53-latek nagle stracił przytomność na drodze. Pomógł mu policjant mieszkający w pobliżu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło 17 września w Bartodziejach, na lokalnej drodze w kierunku Kopaszyna. 53-letni mężczyzna źle się poczuł i nagle upadł na jezdnię. Na szczęście pomocy udzielił mu policjant z Gołańczy, który mieszkał w pobliżu miejsca zdarzenia.
Mężczyzna, idąc drogą, stracił przytomność i upadł. W wyniku upadku doznał obrażeń twarzy oraz rozcięcia łuku brwiowego, powodującego silne krwawienie.
Policjant, który zauważył grupę osób zgromadzonych wokół leżącego człowieka, natychmiast ruszył na miejsce. Zabezpieczył się w rękawiczki i rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy.
Poszkodowany był przytomny, jednak miał poważne problemy z kontaktem i nie orientował się między innymi, jaki jest rok ani ile ma lat. Funkcjonariusz przez cały czas prowadził z nim rozmowę i kontrolował jego stan. Tamował również krwawienie z łuku brwiowego i nosa.
Ze względu na ruchliwy charakter drogi policjant wraz z jedną z obecnych osób przeniósł mężczyznę w bezpieczniejsze miejsce na poboczu. Chwilę później na miejsce dotarł patrol policji z Wągrowca oraz zespół ratownictwa medycznego, który zabrał 53-latka do szpitala.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna może być szybka reakcja świadka zdarzenia. Policjant znajdował się w pobliżu i dzięki temu pomoc została udzielona jeszcze przed przyjazdem ratowników medycznych.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Wągrowcu
Share this content:




Opublikuj komentarz