Wczytywanie teraz
×

Ma 10 lat i poderwał trybuny. Tak zaczęła się reaktywacja dopingu na Nielbie Wągrowiec

Ma 10 lat i poderwał trybuny. Tak zaczęła się reaktywacja dopingu na Nielbie Wągrowiec

Na trybunach Nielby Wągrowiec dzieje się coś, czego dawno tu nie było. Reaktywacja zorganizowanego dopingu nie wyszła od grupy doświadczonych kibiców ani stowarzyszenia – jej impulsem okazała się determinacja… 10-letniego chłopca.

Historia zaczęła się ponad rok temu, podczas meczu Pucharu Polski z zespołem z Kalisza. To wtedy Wojtek po raz pierwszy zwrócił uwagę na brak prawdziwego dopingu na trybunach i konsekwentnie przekonywał rodziców, że Nielba na taki doping zasługuje. Jak sam powtarzał – atmosfera meczu może być czymś więcej niż tylko ciszą przerywaną pojedynczymi okrzykami.

Mikołajkowy prezent, który zmienił trybuny

Po wielu miesiącach rozmów i próśb rodzice zdecydowali się zrobić krok dalej. Na Mikołajki Wojtek otrzymał profesjonalny bęben. Sam zakup nie był prosty – instrument udało się sprowadzić z Niemiec, gdzie był dostępny w magazynie. Po tygodniu oczekiwania, 5 grudnia, przesyłka dotarła do Wągrowca.

Szybko okazało się, że nie był to zwykły prezent. Wojtek wykazał się dużym wyczuciem rytmu i swobodą w grze na bębnie. Podczas ligowego meczu z Miedzią to właśnie on prowadził doping z miejsca, które dawniej zajmowali najbardziej zaangażowani kibice.

Serce dopingu i wspólne śpiewy

Wojtek, który ma zespół Aspergera, stał się centralną postacią dopingu na trybunach Ligi Centralnej. W drugiej połowie spotkania dołączyło do niego kilku starszych kibiców. Wspólnie, już do końca meczu, prowadzili doping i zagrzewali zawodników Nielby do walki.

To obrazek, który pokazuje, że sport – w tym przypadku piłka ręczna – potrafi łączyć pokolenia i budować coś więcej niż tylko wynik na tablicy.

To dopiero początek

Jak zapowiada tata Wojtka, trwają już prace nad przygotowaniem flagi z dedykowanymi napisami. Obecna spełnia swoją funkcję, jednak ambicje są większe – podobnie jak wiara w to, że zorganizowany ruch kibicowski na Nielbie będzie się dalej rozwijał.

Jedno jest pewne: doping na trybunach Nielby Wągrowiec wrócił do życia. I wszystko wskazuje na to, że jego fundamenty są nie tylko solidne, ale też wyjątkowo głośne.

Źródło: Handballowiec – Liga Centralna / I liga – piłka ręczna

Share this content:

Opublikuj komentarz