Powstanie Wielkopolskie na północy regionu. Kluczowa rola Wągrowca i ciężkie walki o Chodzież
Wągrowiec był pierwszym wyzwolonym miastem powiatowym w północnej Wielkopolsce podczas Powstania Wielkopolskiego. Już pod koniec listopada 1918 roku, z inicjatywy dr. Stanisława Kulińskiego – lekarza i kapitana armii niemieckiej – powstało w mieście Towarzystwo Byłych Żołnierzy, które stało się zalążkiem lokalnych struktur powstańczych. Jego siedziba mieściła się w starej strzelnicy, w budynku, w którym dziś funkcjonuje Dom Seniora przy ul. Powstańców Wielkopolskich.
Rozbrojenie Grenzschutzu i wyzwolenie Wągrowca
27 grudnia 1918 roku do Wągrowca przybył około 160-osobowy, dobrze uzbrojony oddział Grenzschutzu, który zajął gmach gimnazjum przy ul. Klasztornej. Po dotarciu informacji o wybuchu powstania w Poznaniu rozpoczęto przygotowania do akcji. Rankiem 30 grudnia Polacy podjęli rozmowy z niemieckimi oficerami, jednocześnie mobilizując ochotników.
Dzięki sprzyjającym okolicznościom oraz postawie Lucjana Smykowskiego, Polaka pełniącego wartę przy gimnazjum, powstańcy zdołali bez większych strat rozbroić niemiecki oddział. Około godziny 15 Grenzschutz opuścił miasto, udając się pociągiem w kierunku Piły. Wągrowiec znalazł się w polskich rękach.
Organizacja oddziałów i dalsze działania
Po wyzwoleniu miasta przystąpiono do formowania regularnych oddziałów powstańczych, które zakwaterowano w gmachu dawnego seminarium nauczycielskiego (obecnie Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 2). 3 stycznia 1919 roku złożono przysięgę, a dowództwo objął ppor. Włodzimierz Kowalski.
Zagrożenie ze strony niemieckiej Piły wymusiło działania ofensywne na północ. Oddziały z Wągrowca, Rogoźna i Czarnkowa brały udział w walkach o Budzyń i Chodzież. Szczególnie krwawe starcia miały miejsce 8 stycznia 1919 roku w Chodzieży, gdzie mimo problemów z koordynacją udało się ostatecznie wyprzeć Niemców. Zwycięstwo okupiono jednak śmiercią 24 powstańców i 62 rannymi.
Walki w regionie i utrwalanie granicy
W kolejnych tygodniach ciężkie walki toczyły się m.in. w rejonie Szamocina, Margonina, Radwanek i Budzynia. Dochodziło do niemieckich kontrataków, a linia frontu wielokrotnie się zmieniała. Dopiero linia demarkacyjna z 16 lutego 1919 roku w dużej mierze utrwaliła zdobycze powstańcze, choć lokalne potyczki trwały jeszcze przez wiele tygodni.
Pamięć o powstańcach
Dziś wydarzenia Powstania Wielkopolskiego na ziemi wągrowieckiej i chodzieskiej upamiętniają liczne pomniki, tablice pamiątkowe oraz zbiorowe mogiły. W samym Wągrowcu znajdują się m.in. groby 29 poległych powstańców na cmentarzu przy ul. Gnieźnieńskiej oraz pamiątkowe tablice na budynkach szkół i instytucji związanych z dowództwem północnego frontu powstania.
Historia tych wydarzeń przypomina, że Wągrowiec odegrał kluczową rolę w walce o polskość północnej Wielkopolski, a sukces powstania był okupiony ogromnym poświęceniem lokalnych społeczności.
Źródło: Instytut Pamięci Narodowej (pw.ipn.gov.pl)
Share this content:




Opublikuj komentarz